W czasie, gdy Lana zdecydowała się zostać jedną z tych, których miała za swoich wrogów, jej brat pędził na spotkanie z Ojcem Chrzestnym. Chciał się za wszelką cenę dowiedzieć co stało się z jego siostrą. Nagle tuż przed maską jego zabytkowego Ferrari wyskoczył lis. Zahamował gwałtownie i zaraz po tym wpadł w poślizg. Wszystko dookoła zaczęło
... Gdy ujrzałam twarz kuzyna w moich oczach od razu zawitały łzy radości. Chciałam go uściskać, lecz zawroty głowy skutecznie mnie powstrzymały. Nie widziałam go tyle lat!
- Cześć kuzynko - uśmiechnął się zatroskany. - Jak się czujesz?
- Łeb mi pęka - odpowiedziałam z trudem. Nagle, jak na potwierdzenie moich słów zalała mnie kolejna fala bólu.
-
Obudziłam się na tylnim siedzeniu samochodu. Z trudem otworzyłam oczy. Świat wokół mnie wirował.
- Obudziła się. - Usłyszałam oddalony głos.
Jęknęłam cicho, gdy dopadł mnie potworny ból głowy.
- Mamy jeszcze spory kawałek przed sobą. - Odezwał się drugi głos.
Po chwili poczułam lekkie ukłucie. Próbowałam się wyrwać z wszechogarniającego mnie
Wybijała północ, gdy w końcu udało mi się wydostać z miasta. Wskoczyłam do podstawionego wcześniej samochodu i z piskiem opon ruszyłam na zachód. Kiedy tylko światła Rzymu zniknęły z wstecznego lusterka odetchnęłam z ulgą. Teraz tylko musiałam dotrzeć na wieś, oddać paczkę prosto w ręce tak zwanego Ojca Chrzestnego. Tak naprawdę nikt nie wiedział
...Usiadłam na poręczy małego balkonu wpatrując się w zachodzące słońce. W Rzymie właśnie kończył się kolejny upalny, letni dzień. Spojrzałam w dół na pustą uliczkę. Moją uwagę przykuła młoda para, idąca powoli w stronę niewielkiej kapliczki. Pokręciłam niezadowolona głową. Teraz tylko pozostało czekać na sygnał. Po chwili dobiegło mnie ciche
...